• Wpisów:28
  • Średnio co: 89 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 20:42
  • Licznik odwiedzin:1 827 / 2589 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Właśnie próbuję się wcisnąć w najciaśniejszy kąt mojego domu, ukrywając szare łzy przed resztą świata, tylko po to, by nikt nie wiedział. Wiesz, nie pamiętam już, jak wygląda mój uśmiech, mówiłeś kiedyś, że jest tym najpiękniejszym. Postaram się wierzyć Ci na słowo. Liczba nieodczytanych wiadomości wciąż się zwiększa, ale nie martw się, tych od Ciebie wcale tam nie ma. Te od Ciebie po przeczytaniu spisuję do wielkiego zeszytu, w kolorze Twoich tęczówek. Nie pytaj mnie po co, bo ja nie pytam Ciebie dlaczego. Wiesz, nie napiszę więcej, bo żebra miażdżą mi serce, a łzy utrudniają oddychanie. Tylko pamiętaj, żeby się mną nie przejmować: to nie w Twoim stylu.
 

 
byłam zwykłą nastolatką, a zarazem niezwykłą. uwielbiam długie spacery bardzo daleko, pijąc arbuzowego tymbarka. kochałam godzinami opowiadać o swoich uczuciach i wygłaszać swoje poglądy o życiu. często upadałam... ale robiłam wszystko by wstać, przez co byłam silniejsza. kochałam żyć chwilą. płakałam... często płakałam gdy przestawała wierzyć w cokolwiek, ale szybko ocierałam łzy i wszystko naprawiałam.
 

 
SINGIEL - samowystarczalna inteligenta niezależna genialna i ekscytująca laska
  • awatar mała:**: zajebista bluzka <33 też chcem taką <3 + wbijajcie do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
szkoda, że jeszcze w przedszkolu nie zorientowałam się, że moje przyjaciółki to zwyczajne suki. kiedy jeden z moich kolegów chwycił mnie za wtedy jeszcze nie wielką rączkę, one z zazdrości tylko krzyczały jacy jesteśmy obrzydliwiy. przekrzykiwały się nawzajem krzycząc w kółku 'ble, fuj'. żałuję, że nie zorientowałam się jeszcze w podstawówce jakie to podstępne żmije, kiedy na jednej ze szkolnych dyskotek ,chłopak poprosił mnie do tańca, a one samotnie siedziały na parapecie. zamiast cieszyć się razem ze mną potrafiły tylko wydukać szydercze 'współczuję'. jest mi niezmiernie przykro, że dopiero w gimnazjum zaczęłam się orientować jakie z nich lafiryndy. znalazłam sobie faceta, a one z rozdzierającą ją zazdrością uznały, że jest ze mną nie dlatego, że 'jestem ładna tylko dlatego, że ładnie robię.'
 

 
Jeśli coś kochasz- puść to wolno. Jeśli wróci, jest twoje, jeśli nie- nigdy twoje nie było"
 

 
truskawkowa pełnia szczęścia z czekoladowym posmakiem radości.
 

 
Żałuje że nie jesteśmy już ze sobą..Chce ciebie!Chce być tylko z tobą!
 

 
Stworzyć jedno serce z dwóch - oto przyjaźń.
 

 
pierwsza lekcja zrozumienia mężczyzn - Gdy mówią ,że kochają nie znaczy ,że ciebie. Gdy mówią jesteś dla mnie najważniejsza - alkohol zawsze będzie na pierwszym miejscu. Gdy mówią jesteś najpiękniejsza - pustak ,podoba mu się tylko twój wygląd a nie charakter ! Druga lekcja zrozumienia mężczyzn - nigdy ich nie zrozumiesz ,tak więc unikaj kontaktu z nimi ,ponieważ bardziej niż narkotyki szkodzą zdrowiu !
 

 
lubię się kłócić , i to bardzo. i mam to w genach. i często trzeba mnie uspokajać, by nie wyszły z tego kłopoty. i mama twierdzi , że mam adhd. i często pyskuję do tych do których nie powinnam. i mam gdzieś, to co sobie pomyślisz.
 

 
tak, był czas kiedy uśmiech nie schodził mi z twarzy. gdy leżałam na łóżku, słuchając
muzyki i uśmiechając się sama do siebie. gdy, wybiegałam na deszcz w samej
koszulce śmiejąc się i skacząc po kałużach. gdy nie przesypiałam nocy, bo
rzeczywistość była lepsza niż sen. gdy uśmiechałam się do telefonu. tak, byłam wtedy
szczęśliwa. tak, wtedy był też On.
 

 
już mi przeszło. moje serce nie robi już takiego wielkiego ' halo ' gdy cię widzę. czasem mam nawet wrażenie, że jest dobrze jak jest. że życie potrafi być jednak fajne i bez Ciebie. lecz bywa, że serce znów krwawi. lub po prostu uświadamiam sobie, że krwawiło przez cały czas, tylko najzwyczajniej w świecie przechytrzyłam je i tak mocno chciałam żeby już nie tęskniło, że na chwilę sie udało. szkoda, że tylko na chwilę.


zleee
 

 
witaj w świecie , gdzie wszystko wydaje się cholernie puste i ponure , a zło wygrywa zdecydowanie zbyt często . w świecie gdzie wilk zjada babcię , a śnieżka umiera śmiercią tragiczną . w świecie , gdzie kopciuszek zostaje już na zawsze kopciuszkiem , a bestia nie staje się księciem tracąc przy tym miłość pięknej .
 

 
Dotknij miłość, zatrzymaj wiatr, ukołysz niebo, pocałuj gwiazdę, obejmij mrok, uchwyć chwilę, przywitaj się ze słońcem, zatańcz z księżycem, zabij nienawiść, wybacz wojnę zazdrości, pożartuj z uśmiechem i dopiero wtedy mów o wolności.
 

 
20% szczęścia na dziś, to stanowczo za mało.
 

 
Proszę byś przed snem spojrzał w niebo i pomyślał o mnie, że jestem, żyję i zasypiam pod tym samym niebem, co Ty. Skoro nie mogę być przy Tobie to przynajmniej możemy dzielić te chwile.
 

 
ciepłe wieczory, noce w namiotach, książki, imprezy do 4 nad ranem, wycieczki rowerowe, krótkie spodenki, plażówka, wakacyjna miłość, basen, nowi znajomi, ogniska , słońce. = wakacje.
 

 
Oczywiście, że się spotykali, tyle że byli to albo on z kolegą, albo ona z koleżanką, albo odwrotnie. Nigdy jednak on i ona nie spędzali czasu wolnego razem. Taka sytuacja trwała prawie dwa tygodnie. Co to dało? Chyba jedynie to, że teraz nie słychać już było żądnych kłótni. Nadal jednak nie udawało się ich pogodzić (a co tu dopiero mówić o tęsknocie), a każde nawet napomknienie o jednym w obecności drugiego kończyło się na: " Czy możecie nie rozmawiać o tym pojebie/ tej histeryczce w mojej obecności?". Zamiast więc skupić się na połączeniu jej i jego w parę, celem numer jeden było sprawienie, aby znów stali się przyjaciółmi.
 

 
cudownie jest rozumieć kogoś bez słów, myśleć o tym samym, ba, nawet mówić to samo, akcentując słowa w ten sam sposób.
 

 


I nagle, nie wiadomo skąd, w moim życiu znów pojawił się ten Ktoś do kogo chce mówić te najważniejsze słowa, z kim chce być najbliżej jak się tylko da, dla kogo mogę zostawić wszystko co miałam.
 

 
chciałabym byś zobaczył w moich oczach marzenia i spróbował je spełnić.
  • awatar Gość: Najmodniejszy blog o modzie. www.sindistyle.blogspot.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
doskonale wiesz, że zrobię dla Ciebie wszystko. na dźwięk słów 'poważna rozmowa' trzęsę się jak truskawkowa galaretka. boję się, iż zostawisz mnie dla innej. jesteś zdecydowanie zbyt idealny
 

 


powiedz mi, na czym to wszystko polega? na olewaniu siebie i czekaniu na to, kto pierwszy się odezwie? na kilku smsach i paru spotkaniach? na samych słowach? nie masz czasu? ciągle jesteś gdzieś, dla kogoś. ale nie dla mnie. zrezygnuj z czegoś. nawet jeśli tym czymś miałabym być ja. nie chcę kolejnej fikcji. to czyny świadczą o nas, kocie. więc zastanów się czym jest dla ciebie, ten pożal się Boże, związek. decyduj.
  • awatar Gość: Najmodniejszy blog o modzie. www.sindistyle.blogspot.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Za cierpienia, które wykańczają mnie każdego dnia, za łzy, które przesiąkają każdą część mojej poduszki w nocy, za bóle, które zabierają wszystkie moje siły. Za wszystko, co złego mnie spotkało. Za pogardę, za poniżenia i upokorzenia. Za pusty śmiech i nieszczerość. Za to, co najbardziej chciałabym zapomnieć - Dziękuję.
 

 
zdrada - nieważne czy przyjaciel czy ukochana osoba, boli cholernie mocno. serce pęka na drobne kawałki niczym szkło zadając ból innym narządom. oczy piekące od płaczu. drżące ręce.
nagle przestało się widzieć sens w codziennym życiu. to co kiedyś dawało ogromną radość dziś niechcesz tego znać.
i niby dwie różne osoby a mimo to bliskie sercu i najukochańsze, że mogłabyś oddać im cały świat aby Tylko było im dobrze, tak Cię okropnie mogą zranić!
 

 
na samą myśl o Tobie rozrywa mnie od środka. kiedy Cię widzę dosłownie umieram. każda cząstka mojego ciała usycha, wypala się. z trudem powstrzymuję się od krzyku, histerycznego płaczu. nie mów, że jestem zimną panienką bez uczuć, że ewidentnie wszystko po mnie spływa, że zostałam stworzona do ranienia. to tylko honor, który nie pozwala mi okazywać jak obsesyjnie potrafiłam pokochać takiego skurwiela jak Ty.
 

 
prosto. w lewo. potem drugi skręt w prawo. tamta ślepa uliczka. tam mieszka miłość.